Uncategorized

Niepowetowana strata

By 24 lipca 2018 No Comments

Mężczyzna zamknął oczy i oparł czoło na dwóch złączonych deskach, które zaniosły go do miejsca, o którym zawsze marzył. Poczuł przyjemny chłód. Był jak zmęczony wędrowiec, który przemierzył długą drogę i w końcu dotarł do upragnionego celu.

Każda komórka rozedrganego ciała zdawała się oddychać zwycięstwem złączonym z wyrzeczeniami i zwątpieniem. Otaczał go skandujący tłum, a oczy wszystkich były zwrócone na niego. Za chwilę spiker zawoła przez megafon: Adam Małysz, zwycięzca Turnieju Czterech Skoczni!

Wreszcie skakanie odwzajemniło jego miłość, choć wątpił w to wiele razy w swej sportowej karierze. Chciał wrócić do dekarstwa i znów kłaść dachy, gdy znalazł się na 55 miejscu po jednym z konkursów. Zapomnieć smak tego przygniatającego uczucia.

Tymczasem organizatorzy Turnieju nie przygotowali nawet hymnu narodowego zwycięzcy. Wtedy kibice z biało – czerwonymi flagami zaczęli śpiewać „Jeszcze Polska nie zginęła”. Skromny skoczek z Wisły stał na najwyższym stopniu podium i płakał. A wielu kibiców płakało razem z nim. W niespełna dwa tygodnie niepozorny skoczek stał się idolem całego sportowego świata.

Nasza zgnębiona polska mentalność odradzała się razem z tym zawodnikiem, który jeszcze niedawno rozważał zakończenie kariery, a teraz pokonywał rywali  w wybitnym, absolutnie mistrzowskim stylu.

Rezygnacja z walki o spełnienie marzeń bywa czasem najlepszym rozwiązaniem, ale w tym wypadku byłaby niepowetowaną stratą. Nie zrezygnuj za wcześnie!

PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA

Brygida Nieborowska

Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobowości Revivo

Leave a Reply