Uncategorized

Szansa…

By 22 kwietnia 2018 No Comments

Kiedyś zmierzysz się ze śmiercią. To będzie moment, który powie ci o całym twoim życiu. Zakładając, że odejdziesz jako  młody człowiek i zdążysz obrócić się za siebie, pomyślisz  z żalem: – To już?  Potem jednak powiesz: – Dobrze. Ok. Jeśli tak ma być… Będziesz chciał żyć, a zarazem będziesz gotowy na śmierć, gdy przyjdzie bez żadnego zaproszenia. Będzie ci żal tego, czego jeszcze nie przeżyłeś, ale fakt, że tego nie przeżyjesz będzie mimo wszystko do przyjęcia. Jeżeli jednak umrzesz  w sędziwej starości, to fakt, że nie przeżyjesz czegoś, o czym marzyłeś, utraciłeś szansę niejako z własnej woli sprawi, że poczujesz prawdziwy, głęboki, dojmujący smutek. Bezdenny. Na zawsze utracone szanse. To boli. Może nawet nic nie boli bardziej.

Zrób dziś dla siebie „odrobinę więcej”! Nie czekaj biernie jakby spełnienie miało spaść z nieba! Żeby dobiec do mety, trzeba kiedyś wystartować. Miłość to dawanie odrobinę więcej. Nic wielkiego.

PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA

Brygida Nieborowska

Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobowości Revivo

Leave a Reply