Uncategorized

Trzeci sługa

By 11 czerwca 2018 No Comments

Jest pewna przypowieść o trzech sługach, których pan obdarował pieniędzmi  i wyjechał, polecając im je pomnożyć. Szkopuł w tym, że jednemu dał dużo, drugiemu średnio, a trzeciemu mało. Dwaj pierwsi zabrali się do roboty i pomnożyli to, co dostali. Ostatni stwierdził, że dostał tak mało, że nie wie, co z tym zrobić. Zakopał więc powierzone mu mienie, by je oddać panu, gdy ten powróci…

Prosta historia. Niby oczywiste komu tu należy się uznanie, komu nie. Jasna wskazówka jak powinniśmy postąpić ze wszystkim, co dostaliśmy od życia, losu, naszych rodziców, Boga. Jednak czasem zwyczajnie nie jesteśmy w stanie tego zrobić. I lenistwo nie ma tu nic do rzeczy. Lęk przed ryzykiem czy bierność także.

Nikt z nas nie miał wpływu na to jaki potencjał dostał na starcie. Nie mogliśmy zdecydować kim są nasi rodzice, czy nas kochają i czekają na nasze narodziny, czy potem, gdy dorastamy patrzą na nas z miłością, czy spędzamy dzieciństwo w dobrobycie czy biedzie, pokoju czy wojnie, urodziliśmy się zdrowi czy chorzy, piękni czy brzydcy, inteligentni czy przeciętni. Nie jest to sprawiedliwe, ale taka jest rzeczywistość. Bycie trzecim sługą jest naszym udziałem. Śmiem twierdzić, że udziałem każdego z nas. Ten, kto otrzymał niewiele na początku, wie o tym najlepiej. Życie jednak zadaje rany na różne sposoby i w różnych momentach. Wiemy więc o tym wszyscy.

Kiedy otrzymujesz mało, twoim udziałem staje się doświadczenie braku, a często rany. Szczególnie dotkliwej, gdy nie byłeś dostatecznie kochany. Nie jesteśmy w stanie w pełni rozwijać naszych możliwości, gdy rana krwawi. To czego potrzebujemy to  ukojenia bólu i wyzdrowienia. Szukanie lekarza i lekarstwa jest najbardziej adekwatną rzeczą w tych okolicznościach. Pomnażanie na jakie naprawdę nas stać przychodzi później. Właściwie przychodzi już w trakcie leczenia, a zyski przerastają przewidywane rezultaty jeśli oboje z lekarzem zaangażujecie się z miłością i precyzją.

To, że twoja fortuna jest zakopana, to w zasadzie dobra nowina, ponieważ jedno jest pewne: ona tam jest! W każdej chwili możesz ją odkopać. I pewnego dnia to zrobisz!

PSYCHOLOG, PSYCHOTERAPEUTA

Brygida Nieborowska

Pracownia Psychoterapii i Rozwoju Osobowości Revivo

Leave a Reply